Kokosowe ubezpieczenie – czy warto? | Pożyczki 2.0
Pożyczki 2.0
Blog poruszający tematykę coraz bardziej popularnej formy inwestycji jaką są internetowe pożyczki społecznościowe. Ta mało znana w naszym kraju metoda zarabiania oferuje Ci ponad 20% zysku rocznie przy względnie niewielkim ryzyku.

Kokosowe ubezpieczenie – czy warto?

ubezpieczenieW poprzednim wpisie mogłeś przeczytać elementarne wiadomości o ubezpieczeniu pożyczek w kokos.pl(z punktu widzenia inwestora). Dowiedziałeś się że ubezpieczyciel zapłaci raty za pożyczkobiorcę w niektórych trudnych do przewidzenia wypadkach(w zależności od wyboru pakietu). Podczas lektury tego wpisu zdasz sobie sprawę dlaczego opcja ubezpieczenia pożyczek nie jest traktowana przychylnie w społeczności tego serwisu social lending. A jest tak głównie dlatego że:

  • W przypadku czasowej niezdolności do pracy, poważnego zachorowania oraz utraty pracy odpowiedzialność ubezpieczyciela zaczyna się dopiero po dziewięćdziesiątym dniu od uruchomienia pożyczki. Nie trudno więc zauważyć że w przypadku pożyczek trzymiesięcznych to ubezpieczenie nie daje Ci absolutnie nic, a przy dłuższym okresie i tak nie chroni inwestora przez pokaźną część czasu trwania pożyczki.
  • Ubezpieczenie nie obejmuje świadczeń w wypadku utraty pracy za porozumieniem stron, na wniosek ubezpieczonego, bez wypowiedzenia lub z powodu nie przedłużenia stosunku pracy na czas określony.
  • Jeśli już zajdzie zdarzenie po którym należy się świadczenie od ubezpieczyciela, dużym kłopotem stają się formalności potrzebne do wyegzekwowania spłat.
  • Biorąc pod uwagę że jedna osoba nie może w jedną pożyczkę zainwestować więcej niż 500zł to koszt uzyskania odpowiedniej dokumentacji, kontaktu z ubezpieczycielem i przede wszystkim poświęconego na to czasu przerasta ewentualne zyski z uruchomienia pieniędzy z ubezpieczenia.

W takiej sytuacji można stwierdzić że osoba która decyduje się na ubezpieczenie własnej pożyczki pokazuje dobre chęci, ale dla Ciebie jako inwestora ubezpieczenie zapewnia bardzo nikłą ochronę i nie warto się nim zbytnio sugerować.

Podobne wpisy:

Podziel się ze znajomymi tym wpisem!

    Dodaj odpowiedź

    Informacje przedstawione na tym blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) . Każdy podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.