Lokata bankowa czy pożyczka społecznościowa? | Pożyczki 2.0
Pożyczki 2.0
Blog poruszający tematykę coraz bardziej popularnej formy inwestycji jaką są internetowe pożyczki społecznościowe. Ta mało znana w naszym kraju metoda zarabiania oferuje Ci ponad 20% zysku rocznie przy względnie niewielkim ryzyku.

Lokata bankowa czy pożyczka społecznościowa?

Owoce inwestycjiLokaty bankowe to najpopularniejsza w Polsce forma inwestowania pieniędzy, i chociaż zazwyczaj zapewnia jedynie utrzymanie wartości kapitału to gwarantuje niemal stu procentowe bezpieczeństwo. Zastanawiając się nad zainwestowaniem Twoich oszczędności w pożyczki społecznościowe warto porównać je właśnie z dobrze znanymi większości inwestorów lokatami.

Oprocentowanie

Lokaty bankowe na ogół pozwalają zarobić tyle ile wynosi inflacja(spadek siły nabywczej pieniądza) plus/minus kilka procent. Obecnie najlepiej oprocentowane lokaty dają 5,25% w skali roku, a inflacja wynosi 2,9%.  Wpłacając pieniądze na lokaty w realnej sile nabywczej zyskujesz 2,35% rocznie.

Pożyczki społecznościowe oprocentowane są na od kilku do dwudziestu procent rocznie. Najczęściej spotykanym oprocentowaniem jest 20% rocznie, ale niektórzy bardzo wiarygodni pożyczkobiorcy są w stanie pożyczać nawet na 5%. Co więcej wykorzystując mechanizm prowizji w zakra, lub czegoś lepszego niż procent składany w kokos możesz osiągnąć nawet do 30% rocznie skumulowanego zysku.

Bezpieczeństwo

Lokaty bankowe posiadają gwarancję bankowego funduszu gwarancyjnego na kwotę do 50 tys euro, co znaczy że nawet gdy bank upadnie to państwo wypłaci Ci Twoje pieniądze. Lokaty bankowe nie bez przyczyny uważane są za jedną z najbezpieczniejszych inwestycji.

Pożyczki społecznościowe nie dają gwarancji odzyskania zainwestowanych pieniędzy. Według statystyk kokos.pl w kilkunastu procentach pożyczek społecznościowych w którymś momencie zaczynają się pojawiać problemy ze spłatą pożyczki. Oczywiście możesz starannie dobierać pożyczkobiorców i obniżyć ten współczynnik, możesz też skorzystać z usług serwisu Richie który gwarantuje zwrot pieniędzy za niespłacone długi. Jeśli już przydarzy Ci się brak spłaty masz możliwość automatycznego skierowania pożyczki do windykacji, sprzedaży długu z reguły za około 50% jego wartości na rynku wtórnym, lub osobistego wytoczenia sprawy sądowej niesolidnemu dłużnikowi(na przykład z Twojego domu poprzez e-sąd). W przeciwieństwie do lokat bankowych pożyczki społecznościowe są bardziej ryzykowne.

Płynność

Lokaty bankowe możesz zerwać w dowolnej chwili jeśli nagle będziesz potrzebował pieniędzy, ale za karę stracisz część lub całość odsetek. Maksymalnie po paru dniach pieniądze pojawią się na Twoim koncie bankowym.

Pożyczki społecznościowe nie pozwalają na szybkie wyciągnięcie zainwestowanych pieniędzy. Musisz czekać na przelewane w każdym miesiącu na Twoje konto raty. Nigdy nie inwestuj w pożyczki społecznościowe pieniędzy które mogą być w najbliższej przyszłości szybko potrzebne.

Decyzja czy chcesz podjąć ryzyko i zarabiać więcej na pożyczkach społecznościowych, czy bezpiecznie zgarniać kilka procent rocznie na lokacie bankowej należy do Ciebie.

Pamiętaj że możesz podzielić się Twoją opinią w komentarzach pod tym wpisem.

Podobne wpisy:

Podziel się ze znajomymi tym wpisem!

    Tagi: , ,

    16 odpowiedzi do “Lokata bankowa czy pożyczka społecznościowa?”

    1. procek Says:

      Z bankami nie jest wcale tak bezpiecznie – np. Polbank – marka generalnie dobrze kojarząca się nam – Polakom nie ma w rzeczywistości nic wspólnego z Polską – nie należy do wspomnianego funduszu gwarancyjnego, a ponadto siedzibę ma gdzieś na Cyprze czy coś 😀

    2. ynwestor Says:

      Żadna lokata bankowa nie rozpieszcza nas ostatnio oprocentowaniem. Osobiście nie ulokowałbym własnych pieniędzy na 4 czy 5 % w skali roku w żadnym banku. Prędzej wybrałbym fundusz inwestycyjny lub te pieniądze zainwestował w siebie (np. kurs językowy etc.).

    3. Arek Says:

      procek – prawda, Polbank podlega pod grecki fundusz gwarancyjny a wszyscy wiemy co się tam teraz wyrabia. Z tego co wiem starają się o przeniesienie pod skrzydła Polskiego funduszu gwarancyjnego. W razie wątpliwości każdy bank można sprawdzić na http://www.bfg.pl.

      yinwestor – oprocentowanie lokat ostatnio leci na łeb na szyję, na szczęście już niewiele może spaść. Lokaty to pewien sposób na ochronę kapitału przed inflacją, ale ostatnio zarobić na nich ciężko.

    4. Bremes Says:

      Na lokatach bankowych nie da się zarobić większych pieniędzy, chyba, że ma się kilkanaście milionów. Chociaż ostatnio znalazłem lokatę Amber Gold która proponuje 12%, tylko, że to nie jest bank i nie ma pewności co do firmy.

    5. ynwestor Says:

      @ Bremes

      Odradzam Amber Gold! Firma jest na liście ostrzeżeń publicznych KNF. Przejrzyj internet i przekonasz się, że wiele osób straciło pieniądze.

    6. Arek Says:

      Bremes – kilka miesięcy temu KNF wpisał Amber Gold na listę tzw “ostrzeżeń publicznych”, podobno prezes już nie jedno oszustwo finansowe ma na swoim koncie, a Ministerstwo Gospodarki kontrolując Amber Gold zakazało dalszej działalności firmie.

      Polecam bardzo dobry artykuł na temat tej firmy, a w komentarzach dyskusję z udziałem obu stron http://podstawy-inwestowania.pl/amber-gold-i-lokata-w-zloto-na-10-czyli-nie-wszystko-zloto-co-sie-swieci/

    7. Cheed Says:

      Niestety, oprocentowanie lokat w ostatnich miesiącach spada. Na szczęście zaostrzyła się konkurencja i Open Finance nie jest już jedynym wyborem. Wydaje mi się jednak, że ludzie źle pojmują wyraz lokata. Jest on dla nich synonimem słowa zarabianie, a według mnie powinniśmy o niej myśleć jako o oszczędzaniu.

      Lokata ma na celu ochronić nasze pieniądze przed inflacja, tak aby po opodatkowaniu zostały nam jakieś grosze. O zarobku według mnie można mówić dopiero po przekroczeniu magicznej bariery 10 procent brutto (oczywiście dochodzi kwestia inflacji), czyli według mnie poziomu, kiedy bardziej opłaca się wybrać pewny ZAROBEK w banku niż niepewny zarobek na giełdzie. Tak było między innymi blisko dwa lata wstecz.

      Jeśli chodzi o dyskusję o lokatach na 10 procent netto, to również na swoim blogu wypisałem moje wątpliwości co do firmy Amber Gold.

      Pozdr.

    8. Arek Says:

      Cheed – nawet nie wiesz jaki opór musiałem pokonać żeby we wpisie nazywać lokaty inwestycją. Z jednej strony wszystko co przynosi jakieś chociażby nominalne zyski można nazwać inwestycją, z drugiej strony osobę która wszystkie pieniądze trzyma na lokatach nie nazwiemy pełnoprawnym inwestorem.

    9. lukaszpp Says:

      Niestety, do minusów pożyczek społecznościowych dodałbym niejasną sytuację prawną…

    10. procek Says:

      @lukaszpp – i w tym momencie masz rację. Chodzi o to że chyba kokosowi i innym zależy, żeby mieli stałych klientów, ale rozliczenie podatkowe jest kłopotliwe – od lokat banków nie musimy wypełniać nic w druku PIT, a jak jest w przypadku pożyczek? Dostajemy PIT-11 czy jakiś inny? Jak to wygląda? Ogólnie zysk jest o wiele większy, ale prostota wykonania wcale już nie jest taka łatwa, choć dla chcącego…

    11. Arek Says:

      Procek – o stosowanej przez zdecydowaną większość użytkowników pożyczek społecznościowych metodzie rozliczenia możesz przeczytać na tym blogu we wpisie o opodatkowaniu social lending.

      Dodatkowo zakra i kokos mają w planach w pełni umożliwić legalne zaciąganie pożyczek społecznościowych firmom. Na bazie uwag użytkowników zmieniono także sposób spłat rat żeby zminimalizować należny podatek.

    12. lokaty bankowe Says:

      Na pożyczkach społecznościowych zarobimy więcej, ale występuje w tym przypadku znacznie wyższy poziom ryzyka. Tymczasem od 2012 roku Bankowy Fundusz Gwarancyjny zapewnia zwrot już nie 50, a równowartość 100 tys. euro.

    13. Arek Says:

      Zapewniać można, ale jak przyjdzie do wypłaty środków to politycy zrobią to co będzie w ich interesie.

    14. quru Says:

      Mam taką jedną małą uwagę.

      „Lokaty bankowe na ogół pozwalają zarobić tyle ile wynosi inflacja(spadek wartości pieniądza) plus/minus kilka procent.”

      Uczyliśmy się na ekonomi, że sformułowanie „spadek wartości pieniądza” jest błędne, bo wtedy bank powinien wziąć wszystkie banknoty i np. przekreślić 100zł, napisać 97zł. Prawidłowo powinno być „spadek siły nabywczej pieniądza”.

    15. Arek Says:

      Dzięki, zmiany poczynione.

    16. Chwilówka SMS na dowód Says:

      Przeglądam stare wpisy i patrzę na oprocentowanie lokat – 5,25%. A teraz?:)

    Dodaj odpowiedź

    Informacje przedstawione na tym blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) . Każdy podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.